Lotos i Orlen a szalejące ceny ropy na świecie
W ostatnim Raporcie Analityka miałeś okazję przeczytać, jak bardzo wzrósł poziom inflacji w Polsce. Sprawdź tutaj: Wzrost cen zaskakuje!, 17.II.2011 r.
Inflacja rośnie też dlatego, że ceny paliw i energii są nadal na wysokim poziomie. W związku z podwyżką podatków w 2011 r. ceny te i tak miały wzrosnąć o niewielki procent, jednak to nie wszystko.
Ryzyko związane z niepokojem na bliskim wschodzie stale wzrasta, a to już ma dramatyczny wpływ na światowe ceny ropy. To zaś odbić się musi w dłuższej perspektywie na cenach na naszych stacjach paliw. Czy już się to dzieje?
Otóż Grupa Lotos ogłosiła, że podnosi od dziś ceny hurtowe benzyny o ponad 30 zł na tysiąc litrów, natomiast oleju napędowego o ponad 50 zł.
Koncern Orlen - największy detalista na polskim rynku - być może będzie zmuszony pójść tym samym tropem, choć jeszcze niedawno pozytywnie zaskoczył rynek, obniżając nieco drogie paliwo na swoich stacjach. Chodziło też o efekt psychologiczny oraz odwrócenie gwałtownego spadku popytu na paliwa, gdy na początku roku cena popularnej 95-tki przekroczyła 5 zł/litr. W zeszłym tygodniu koncern poinformował o minimalnej podwyżce cen hurtowych benzyny, ale obniżył za to hurtowe ceny oleju napędowego.
Jak będzie dalej? Niestety ostatnie rosnące napięcie w Libii, wcześniejsze zamieszki w Egipcie (strategiczny Kanał Sueski) i ryzyko rozlania się kryzysu społeczno-politycznego na inne kraje regionu wyraźnie zwiększa zagrożenie dla dostaw na globalny rynek ropy naftowej.
Cena baryłki ropy w Londynie wyraźnie przebiła już poziom 100$! O poziomach cen w okolicach 70-80$ praktycznie można zapomnieć. Natomiast czy ten wzrost cen nadal będzie trwał, i jak będzie duży, trudno w tym momencie wróżyć - naprawdę nie wiadomo, jak potoczy się dalej, jakie jeszcze kraje ogarnie i co finalnie przyniesie obecna "zimowa" rewolucja.
Jedno jest jednak raczej pewne - rosnące nadal, bądź nawet utrzymujące się dłużej ceny ropy powyżej 100$ prawie na pewno zahamują wzrost gospodarczy na świecie, tak kruchy i powoli odbudowujący się po ostatnim finansowym kryzysie...