Inflacja bazowa w listopadzie

Inflacja bazowa w listopadzie

Inflacja bazowa w listopadzie

Narodowy Bank Polski opublikował dzisiaj komunikat o wskaźnikach inflacji bazowej w listopadzie br. Inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 0,9 proc. Wskaźnik CPI w analizowanym okresie wyniósł 2,5 proc. (r/r).




Zgodnie z komunikatem NBP z 12 grudnia w relacji rok do roku inflacja:

  • po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 2,7 proc., wobec 2,2 proc. miesiąc wcześniej;
  • po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 1,8 proc., wobec 1,5 proc. miesiąc wcześniej;
  • po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 0,9 proc., wobec 0,8 proc. miesiąc wcześniej;
  • tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 2,0 proc., wobec 1,7 proc. miesiąc wcześniej.


W kierunku wyższej inflacji oddziaływał przede wszystkim dalszy wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych (do 6,0 proc. r/r w listopadzie br. wobec 5,4 proc. w poprzednim miesiącu – głównie w wyniku rosnących cen mleka, serów i jaj) oraz wzrost dynamiki cen paliw do prywatnych środków transportu (do 4,7 proc. r/r w listopadzie br. wobec 1,6 proc. r/r w październiku br., spowodowany rosnącymi cenami ropy naftowej na rynkach światowych).

Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średni ruch cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie poddawane są zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe skoki cen, wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami.

Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on ruch cen, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) ustalane są bowiem nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym.


Z kolei tak Ministerstwo Rozwoju w komunikacie z 11 grudnia br. skomentowało wyniki inflacji podane przez GUS:

Według szacunków GUS ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2017 r. wzrosły o 0,5 proc. w porównaniu z październikiem br. W porównaniu z listopadem 2016 r. ceny wzrosły o 2,5 proc. Dane są zgodne z wcześniejszym eksperymentalnym, szybkim szacunkiem wskaźnika oraz wyższe od oczekiwań MR sprzed miesiąca.

Po raz pierwszy od końca 2012 roku inflacja znalazła się w celu ustalonym przez RPP, natomiast od początku bieżącego roku utrzymuje się w przedziale dopuszczalnych wahań.

Głównymi czynnikami, które miały wpływ na zmianę cen w listopadzie 2017 r. (w relacji do października), były: wzrost cen żywności (o 1,1 proc.), transportu (o 1,6 proc.) oraz mieszkania (o 0,2 proc.).

MR oczekuje, że w grudniu 2017 r. (w porównaniu do listopada) ceny powinny wzrosnąć o 0,2 proc. Oczekujemy zarówno wolniejszego wzrostu cen żywności, jak i cen w transporcie. Sezonowy spadek cen powinniśmy odnotować w kategorii odzieży i obuwia. Oczekujemy, że w grudniu roczny wskaźnik cen powinien obniżyć się do 2,2 proc. W całym 2017 roku ceny powinny wzrosnąć o 2,0 proc.

Źródło: NBP, MR

E-Doradca Analiza Finansowa