RPP powinna zacząć podnosić stopy procentowe

RPP powinna zacząć podnosić stopy procentowe

Rada Polityki Pieniężnej powinna podnieść stopy procentowe. I to najlepiej już na kończącym się dziś posiedzeniu. W przeciwnym razie ryzykuje powtórzenie błędów z przeszłości, które w przyszłości negatywnie odbiją się na stanie polskiej gospodarki - uważa Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

Od marca 2015 roku Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje stopy procentowe NBP na rekordowo niskim poziomie, ze stopą referencyjną wynoszącą zaledwie 1,50%. Ostatnie podwyżka kosztów kredytu w polskim banku centralnym miała miejsce w maju 2012 roku – a więc przeszło 4,5 roku temu. Rynek nie przewiduje, żeby RPP miała podwyższyć stopy wcześniej, niż w 2018 roku.

– W mojej ocenie obecna Rada Polityki Pieniężnej może właśnie popełniać ten sam błąd co jej poprzedniczki, zwlekając z podwyżkami stóp do ostatniej chwili. Tak było w roku 2006, gdy niska dynamika CPI (0,7-1,5%) kompletnie zmyliła decydentów, którzy zamiast utrzymać bądź podwyższyć stopy, zaczęli je obniżać. Efekt był taki, że gdy w kwietniu 2007 roku zaczęli stopy podnosić, goniąc uciekającą inflację CPI, to cykl podwyżek zaczęli niemal dokładnie na szczycie cyklu koniunkturalnego – tłumaczy Krzysztof Kolany. – Podobnie było w roku 2010, gdy ówczesna RPP przespała dogodny moment do podniesienia kosztów kredytu – dodaje.

– Uważam, że właśnie teraz jest dobry czas, aby nieco podnieść stopy procentowe w NBP. Przesłanek ku takiej decyzji jest w mojej ocenie kilka. Po pierwsze, w Polsce mamy dość wysoką inflację monetarną, rozumianą jako przyrost podaży pieniądza. Po drugie, dobrą tradycją polskiej polityki pieniężnej było utrzymywanie nominalnych stóp procentowych powyżej poziomu bieżącej dynamiki CPI. Po trzecie, czynnikiem przemawiającym za szybką podwyżką ceny pieniądza jest sytuacja na rynku walutowym – słabość złotego. Po czwarte, okres ultra niskich stóp procentowych na świecie zdaje się powoli dobiegać końca. Po piąte, umiarkowana podwyżka stóp procentowych nie powinna zaszkodzić koniunkturze gospodarczej – wylicza główny analityk Bankier.pl.

Źródło: Bankier.pl

E-Doradca Analiza Finansowa