Upadłość konsumencka. Będą przełomowe zmiany w wychodzeniu z niewypłacalności

Upadłość konsumencka. Będą przełomowe zmiany w wychodzeniu z niewypłacalności

Upadłość konsumencka. Będą przełomowe zmiany w wychodzeniu z niewypłacalności


Obecnie sądy oddalają nawet połowę wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Opracowane w Ministerstwie Sprawiedliwości rozwiązania mają to radykalnie zmienić.






Szacuje się, że ponad  2 mln Polaków nie może uporać się z przeterminowanymi długami, których wartość wynosi w sumie prawie 50 mld zł. Mechanizm upadłości konsumenckiej ma jednak wiele mankamentów. Ministerstwo przedstawiło dzisiaj projekt zmian w ustawie - Prawo upadłościowe, które wprowadzają w Polsce nowy model upadłości konsumenckiej.

Założenia projektu zmian:

  • Do ogłoszenia upadłości wystarczy samo stwierdzenie, że dłużnik jest niewypłacalny

Główną przyczyną oddalania wniosków, co do których sądy podejmują decyzję merytoryczną, jest stwierdzenie, że wnioskodawca zadłużył się umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Nie ma przy tym jednolitego w całym kraju orzecznictwa, ocena odbywa się bez udziału wierzycieli, a od postanowienia sądu nie można finalnie wnieść skargi kasacyjnej.

To ma się zmienić. Wprowadzone rozwiązania mają być zbliżone do funkcjonujących z powodzeniem np. w Wielkiej Brytanii, gdzie w ramach upadłości konsumenckiej w ogóle nie bada się przyczyn niewypłacalności na etapie otwarcia postępowania. Zgodnie z projektem, sąd nie będzie już na wstępie badał przyczyn niewypłacalności. Do ogłoszenia upadłości wystarczy samo stwierdzenie, że dłużnik jest niewypłacalny, bo najczęściej oznacza to, że potrzebuje on pomocy w powrocie do normalnego życia.

Nie oznacza to, że przyczyna niewypłacalności nie zostanie w ogóle zbadana. Stanie się to, ale dopiero po ogłoszeniu upadłości. Jeżeli okaże się, że ktoś doprowadził do swej niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa,  będzie musiał się liczyć ze znacznie dłuższym okresem spłat, przy czym nie odbierze mu się w ogóle prawa do oddłużenia. Spłata potrwa od 4 do 8 lat, w zależności od stopnia zawinienia w doprowadzeniu do swej niewypłacalności.

Uwaga: Nie ulegnie jednak zmianie obowiązująca zasada, że pewne zobowiązania nie będą mogły być umorzone w ogóle. Chodzi tu np. o:

    1. alimenty
    2. naprawienie szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia
    3. odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci.
  • Dłużnik będzie mógł zawrzeć porozumienie z wierzycielem bez konieczności składania wniosku o upadłość

Projekt wprowadza dla konsumenta możliwość zawarcia porozumienia z wierzycielami bez konieczności ogłoszenia upadłości. Dzisiaj takie porozumienie możliwe jest jedynie w ramach postępowania upadłościowego.

Po zmianach dłużnik będzie mógł skorzystać z porozumienia z własnej inicjatywy bez uprzedniego składania do sądu wniosku o upadłość. Wystarczy, że zgłosi się do doradcy restrukturyzacyjnego. Będzie to możliwe także już po złożeniu wniosku. Jeśli sąd uzna, że dłużnik ma szansę na porozumienie z wierzycielami, będzie mógł wstrzymać rozpoznanie wniosku o upadłość na okres do czterech miesięcy. Jeśli porozumienie się nie powiedzie – sąd uruchomi postępowanie upadłościowe. W zawarciu porozumienia pomagać będzie doradca z prowadzonej przez Ministerstwo Sprawiedliwości listy licencjonowanych doradców restrukturyzacyjnych.

Takie rozwiązanie zdaniem resortu ma wiele zalet: ma odciążyć sądy, dłużnikowi umożliwić oddłużenie bez konsekwencji upadłości (np. bez wpisu do rejestru dłużników niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego), a wierzycielom zapewnić szybsze odzyskanie wierzytelności – w zakresie określonym porozumieniem.

  • Z ochrony przed bezdomnością będą mogli skorzystać także przedsiębiorcy 

Obecnie W pierwszym etapie po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej następuje sprzedaż majątku dłużnika (faza likwidacyjna), a więc dłużnik, któremu zlicytowano dom lub mieszkanie, nie ma żadnej ochrony, jeśli nie jest objęty upadłością konsumencką. Po eksmisji grozi mu bezdomność. Podobnie jest w przypadku osoby fizycznej, która sama prowadzi działalność gospodarczą, nawet jeśli została ogłoszona jej upadłość. W myśl projektu z sumy uzyskanej ze sprzedaży domu lub mieszkania wydzielana będzie kwota (odpowiadająca przeciętnemu czynszowi najmu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości), za którą dłużnik będzie mógł przez dwa lata wynajmować mieszkanie dla siebie i swojej rodziny. O wysokości tych kwot będzie decydował sąd, uwzględniając szczególne okoliczności danej sprawy. To rozwiązanie funkcjonuje już obecnie, ale wyłącznie wobec konsumentów. Po wprowadzeniu zmian z ochrony przed bezdomnością na równych zasadach będą mogli korzystać zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy.

  • Sąd ustali plan spłaty zadłużenia, biorąc pod uwagę sytuację dłużnika

Gdy możliwy do zbycia majątek dłużnika (masa upadłości) zostanie sprzedany przez syndyka, następuje kolejna faza postępowania – ustalenie planu spłaty pozostałego zadłużenia. Plan ustalany jest przez sąd z udziałem wierzycieli. Sąd ocenia przy tym sytuację dłużnika – jego możliwości zarobkowe, konieczność utrzymania siebie i rodziny np. dzieci na studiach. Plan spłaty rozpisany jest standardowo na trzy lata. Jeśli sąd stwierdzi, że w tym czasie dłużnik - przy zachowaniu środków koniecznych do codziennego życia - nie jest w stanie całkowicie wyjść z długów, umarza niemożliwą do spłaty część zobowiązań.

  • Nowe regulacje usprawnią oddłużenie. Sąd wraz z ogłoszeniem upadłości będzie mógł całkowicie umorzyć zobowiązania

Projekt wprowadza istotne zmiany dotyczące możliwości umorzenia zobowiązań dłużnika. Analiza postępowań upadłościowych prowadzonych wobec osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, pokazuje, że obecnie połowa postępowań i tak kończy się całkowitym umorzeniem zobowiązań bez ustalenia planu spłaty, bo dłużnik nie ma praktycznie żadnego majątku ani dochodów. Decyzja o tym zapada jednak dopiero po uruchomieniu postępowania upadłościowego, prowadzonego z udziałem syndyka, co niepotrzebnie wydłuża cały proces oddłużania.

Nowe regulacje mają usprawnić i przyspieszyć oddłużenie. Sąd już na wstępie będzie mógł zdecydować, że wobec dłużnika nie ma sensu uruchamiać fazy likwidacji majątku i ustalać planu spłaty, bo dłużnik praktycznie nic nie ma. W takiej sytuacji sąd jednocześnie z ogłoszeniem upadłości będzie mógł całkowicie umorzyć zobowiązania. Najpierw jednak zbada, czy informacje podane we wniosku dłużnika są prawdziwe i czy nie wyzbył się on majątku celowo. Wysłucha też wierzycieli. Stanowić to będzie skuteczną barierę przed próbami nadużycia postępowania oddłużeniowego. Jeśli dłużnik działał w oczywisty sposób nierozsądnie, nie będzie mógł liczyć na szybkie oddłużenie, a jeśli skłamał we wniosku lub zataił istotne informacje, wniosek jego będzie oddalony.

Nadal możliwe będzie umorzenie zobowiązań po likwidacji majątku. Projekt wprowadza przy tym ułatwienia dla przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność jako osoba fizyczna. Dziś trudno im skorzystać z takiej procedury. W myśl projektu przy oddłużeniu po likwidacji majątku przedsiębiorcy będą traktowani, co do zasady, tak samo jak konsumenci.

  • Nieodpłatna pomoc prawna dla każdego, kto rozważa złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej

Ponieważ informację o przysługujących prawach w zakresie upadłości konsumenckiej trudno uznać obecnie za powszechnie dostępną, projekt rozszerza katalog osób uprawnionych do korzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej. Będzie mógł z niej skorzystać już każdy, kto rozważa złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Jeśli chodzi o pozostałe zmiany to projekt zwiększa także ochronę korespondencji dłużnika. Obecnie syndyk odbiera całą korespondencję, która następnie jest wydawana dłużnikowi. Po zmianach będzie, co do zasady, odbierał tylko korespondencję, która ma znaczenie dla przeprowadzenia postępowania upadłościowego.


Źródło: www.ms.gov.pl

E-Doradca Analiza Finansowa