Lokaty bankowe: do 2021 roku nie da się zarobić

Lokaty bankowe: do 2021 roku nie da się zarobić

Lokaty bankowe: do 2021 roku nie da się zarobić

Jeśli bieżące prognozy okażą się trafne, to nie ma nadziei na poprawę losu deponenta nawet do 2021 roku – wynika z analizy Open Finance.

 

 

 

 

Lokaty bankowe dają za mały zysk, aby pokonać inflację. Z problemem tym masowo stykali się już Polacy, którzy za swoje oszczędności otwierali lokaty w 2016 roku. Jak wynika natomiast z lipcowych danych NBP oprocentowanie przeciętnej rocznej lokaty wynosi obecnie 1,74%. To oznacza, że w ciągu 12 miesięcy przeciętny bank dopisze do 1000 złotych tylko 17,40 zł odsetek, a "zyskiem" tym trzeba jeszcze podzielić się z fiskusem. Po roku na rękę otrzymamy jedynie 14,09 zł odsetek.

Inflacja contra bankowe odsetki

Taki zarobek na lokacie to mało kusząca perspektywa - szczególnie jeśli sprawdzimy, o ile wzrosną w ciągu 12 miesięcy ceny dóbr i usług. A inflacja, zgodnie z najświeższą projekcją przygotowaną przez NBP,  we wrześniu 2019 roku ma wynosić około 2,8%. To znaczy, że banki w ciągu roku naliczać będą odsetki do lokat dwa razy wolniej niż inflacja pochłaniać będzie wartość oszczędności.

Niestety zarówno w bieżącym, jak i przyszłym roku szanse na poprawienie sytuacji deponentów są niewielkie. Istnieje szansa na bardzo powolne podnoszenie się oprocentowania lokat bankowych, ale zmiany te mają być kosmetyczne. Dlatego w horyzoncie prognozy (do 2021 roku) deponenci nie wyjdą na realny plus. Nawet podwyżka oprocentowania rocznych lokat do ponad 2% nie pozwoli pokonać inflacji, która ma niebawem przekroczyć cel inflacyjny NBP (2,5%).

To symulacje dotyczące statystycznego Kowalskiego, który zakłada przeciętną roczną lokatę. Poszukiwanie dobrze oprocentowanego depozytu to obecnie nie lada sztuka, to nawet dziś dokładne przeanalizowanie bankowych ofert pozwala znaleźć takie, które dają szansę na pokonanie inflacji przy pomocy lokat lub kont oszczędnościowych.

Popularne ryzykowniejsze inwestycje

Mamy obecnie do czynienia z najdłuższym okresem nieatrakcyjnych depozytów od przynajmniej 2005 roku. Takie oprocentowanie lokat i inflacja coraz mocniej zżerająca oszczędności skłaniają do coraz bardziej ryzykownych inwestycji. Na popularności zyskują niemal wszystkie inne aktywa np. detaliczne obligacje skarbowe, mieszkania, fundusze inwestycyjne. Coraz częściej wybierane są też alternatywne sposoby lokowania kapitału jak auta zabytkowe, kolekcjonerskie trunki czy komiksy.

Bartosz Turek
Analityk

Źródło: Open Finance

Autor: oprac. redakcja portalu

E-Doradca Analiza Finansowa